
Komosa ryżowa-quinoa (nie mam nic wspólnego z ryżem) to bardzo zdrowy produkt, który można wykorzystać do wielu potraw. Zawiera bardzo dobrej jakości białko- białko pełnowartościowe (zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy), co w szczególności ważne jest w diecie wegetarian. To pseudozboże, czyli ziarno niebędące zbożem, ale zawierające sporą ilość skrobi, bogate jest w magnez, żelazo, wapń, potas, cynk, witaminy takie jak wit. E, wit. C oraz witaminy z grupy B oraz błonnik. To produkt bezglutenowy charakteryzujący się niskim poziomem glikemicznym. Warto ją mieć w kuchennej półce, gdyż nhttp://www.blox.pl/blog/editEntry/wyspasmakuależy do grupy produktów superfoods, czyli korzystnie wpływających na nasz organizm.
Jak najlepiej ją ugotować?
Przed gotowaniem ziarna komosy należy opłukać na gęstym sicie minimum 2 minuty,by usunąć gorzki smak spowodowany obecnością saponin. Jeśli woda się nie pieni,to wystarczy jedno płukanie. Gdy woda się pieni należy ziarno opłukać 2-3 razy.
Ziarna nie należy moczyć zbyt długo, bo później łatwo je rozgotować.
1 szklankę kaszy gotujemy w 2 szklankach wody (bulionu). Kaszę gotować we wrzącej, lekko osolonej wodzie (1/4 łyżeczki). Sól można pominąć, gdy będziemy ją używać do potraw słodkich. Komosę gotować należy ok. 15 minut. Gdy widzimy że z ziaren wydostają się białe „sprężynki” to znaczy że kasza jest gotowa. Odstawić na 5 minut, by odpoczęła.
Z jednej szklanki suchego ziarna komosy ryżowej otrzymamy około 3 szklanki komosy gotowanej.
Ugotowaną komosę można przechowywać w lodówce 3 dni.
