Chałkę uwielbiam! Dla mnie może być tylko z masłem, nic więcej mi nie potrzeba:) To moje smaki dzieciństwa 🙂 Polecam również Chałkę wg Agnieszki Kręglickiej.

Składniki (na 1 chałkę):
- 500 g mąki pszennej
- 25 g drożdży świeżych
- 125 ml mleka
- 1 jajko
- 1 żółtko
- 100 g masła
- 50 g szklanki cukru + 1 opakowanie cukru waniliowego
- szczypta soli
+ białko z ww. jajka
na kruszonkę:
- 1/4 szklanki mąki pszennej
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki masła
Technika wykonania:
Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku z łyżeczką cukru i mąki, odstawiamy na 20 min, aż „ruszą”.
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy rozpuszczone masło, jajko i żółtko oraz cukier, cukier waniliowy i sól. Wyrabiamy ciasto, aż będzie elastyczne i będzie odstawać od ręki. Odstawiamy do wyrośnięcia na 60 min.
Gdy ciasto podwoi objętość, ponownie wyrabiamy. Dzielimy na sześć części, formujemy wałki i splatamy z nich warkocz. Końcówki warkocza podwijamy pod spód. Odstawiamy do wyrośnięcia na 30 min.
W internecie znaleźć można wiele filmów pokazujących w prosty sposób, jak spleść chałkę z 6 wałeczków.
Zagniatamy składniki kruszonki. Chałkę smarujemy lekko roztrzepanym białkiem, posypujemy kruszonką (można kruszyć ją w palcach lub zetrzeć na tarce – w tym celu podczas ostatniego wyrastania chałki ciasto na kruszonkę powinno się chłodzić w lodówce.)
Piec ok. 30 minut w 190°C. Studzić na kratce, by równomiernie odparowała.
Smacznego!