Ciasto na ten piernik dobrze jest zagnieść na 6 tygodni przed świętami, ale jeśli ktoś zapomni zrobić go tak wcześnie, to nic straconego, będzie równie pyszny zrobiony na 2 tygodnie przed świętami 🙂
Z ciasta wychodzą 3 duże blaty piernika, które można przełożyć ulubionymi masami lub powidłami śliwkowymi. Piernik należy kilka dni zostawić w chłodnym miejscu aby „skruszał”. Po tym czasie ciasto można przekroić na 3 równe części, dzięki czemu otrzymamy 3 pierniki.
Ja robię z 1/3 części ciasta ten piernik , a z 2/3 staropolskie pierniczki nadziewane w czekoladzie.
Przepis pochodzi ze strony Moje wypieki.
Surowe ciasto:


Składniki:
- 500 g miodu naturalnego np. akacjowego
- 1,5 szklanki cukru (lub mniej)
- 250 g masła
- 1 kg mąki pszennej
- 3 jajka
- 3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 125 ml mleka
- pół łyżeczki soli
- 2 torebki przyprawy korzennej do piernika-najlepsza wg mnie jest Kotanyi lub Kamis (40 g w torebce)*
Technika wykonania:
Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.
Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w zimne miejsce (np. do lodówki) na 5 – 6 tygodni.
Uwaga: wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba tylko lekko podsypywać mąką).
Piec na 5 – 7 dni przed świętami.
Pieczenie
Ciasto podzielić na 3 równe części.
Przygotować 3 blachy, każda o wymiarach 39 x 26 cm. Posmarować je masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.**
Każdą z części piernika rozwałkować na grubość około 0,5 cm, wyłożyć do blaszki, wyrównać.
Piec w temperaturze 170ºC (można z termoobiegiem) przez 15 – 20 minut. Piernik mocno rośnie, praktycznie podwaja swoją objętość. Wyjąć, wystudzić.
Wystudzone blaty piernikowe przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć; odstawić do ‚skruszenia’ na 3 – 4 dni w chłodne miejsce. Zazwyczaj zużywam do przełożenia 1 kg powideł śliwkowych. Piernik przeciąć na 3 równe części- otrzymamy 3 pierniki o wymiarach 13x26cm.
Piernik polać czekoladą lub lukrem. Posypać posiekanymi orzechami włoskimi.
Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.
Polewa czekoladowa (twarda):
- 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej
- 40 g masła
W małym garnuszku roztopić masło. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.
Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.
Polewa czekoladowa (miękka):
- 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
- 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej
Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.
Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.
Polewa lukrowa:
- 1 szklanka cukru pudru
- 2 – 3 łyżki wrzącej wody (lub soku z pomarańczy, rumu itp.)
Cukier puder przełożyć do miseczki, dodać wrzątku. Utrzeć grzbietem łyżki do otrzymania gładkiej polewy lukrowej. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty – dodać więcej wody, jeśli zbyt rzadki – więcej cukru pudru.
Proporcje na polewę lukrową należy dowolnie zwiększyć.
* Mniej, jeśli używacie domowej przyprawy korzennej (jest ona mocniejsza i bardziej aromatyczna).
** Blaty można też piec jeden po drugim, jeśli posiadacie tylko 1 blaszkę.
Smacznego!


